Kiedy zwiedzamy Tokio, oczywistą opcją jest poruszanie się po tym ogromnym mieście metrem. W stolicy Japonii działa aż 13 linii tokijskiego metra, obsługiwanych przez dwóch przewoźników: Toei Chikatetsu, z zielonym logo przedstawiającym liść miłorzębu, oraz Tokyo Metro, z niebieskim logo w kształcie litery „M”. Korzystając z metra w Tokio, w praktyce nie odczuwa się, że są dwaj różni operatorzy.
Poza ścisłym centrum kursują także pociągi, które często kontynuują trasę jako metro, dzięki czemu niemal wszędzie można dojechać pociągiem w Tokio. Mimo to, dla wielu turystów podróż tokijskim metrem może być męcząca: ciemne stacje, tłumy ludzi i długie przejazdy między punktami, które w obrębie miasta zajmują kilkadziesiąt minut. Do tego dochodzą schody, długie przejścia w podziemiu oraz konieczność przesiadek na inne linie, często oddalone o kilkaset metrów.
Podróżowanie metrem w Tokio może wykańczać psychicznie, zwłaszcza podczas urlopu. Jeśli miejsce docelowe jest daleko, korzystanie z metra w Tokio jest nieuniknione, ale warto ograniczyć liczbę przejazdów w ciągu dnia, wybierając alternatywnie autobusy w Tokio.
Autobusami nie dojedziemy wszędzie, ale możemy podziwiać ulice Tokio przez okna pojazdów, a przy tym często podróżować w mniej zatłoczonym środowisku. Wiele linii kursuje bardzo często, więc nie trzeba długo czekać.
My z żoną zaczęliśmy korzystać z autobusów w Tokio, ponieważ moja żona nie przepada za metrem. Ta opcja okazała się bardzo przyjemna i pozwala lepiej poznać miasto. Warto rozważyć ją planując pobyt w Tokio, aby zobaczyć miasto z innej perspektywy i jednocześnie odpocząć od tłumów w metrze.