Picture of Kohei

Kohei

Podróż do Japonii 2026 – relacja z podróży

Podróż do Japonii - góra Fuji
Od 16 lutego do 6 marca 2026 roku przebywałem w Japonii. Był to mój drugi powrót do domu po przeprowadzce do Polski na stałe w 2022 roku, a dla mojej żony – drugi pobyt w Japonii w życiu. W tym wpisie opisuję, jak wyglądała nasza podróż do Japonii oraz jakie miejsca odwiedziliśmy.

Lot do Japonii i przyjazd na lotnisko Narita

Decyzja o wyjeździe do Japonii była związana z sytuacją rodzinną. 14 lutego mieliśmy wcześniej zaplanowany koncert w Warszawie, dlatego bilety kupiliśmy na 15 lutego. Lecieliśmy liniami LOT, a lot do Japonii trwał nieco ponad 12 godzin. Wieczorem 16 lutego (czasu japońskiego) dotarliśmy na lotnisko Narita pod Tokio.

Świątynia Kashima Jingū i tradycyjne wydarzenie kinensai

17 lutego mieliśmy zaplanowany lot do mojego rodzinnego miasta Kushiro, jednak wcześniej odwiedziliśmy Kashima Jingū (鹿島神宮), czyli jedną z ważniejszych świątyń w Japonii, którą od dawna chciałem zobaczyć. Nie jest to miejsce popularne wśród zagranicznych turystów, mimo że ma ogromne znaczenie historyczne. Dojazd z Narity jest możliwy lokalnymi liniami kolejowymi. Tego dnia odbywało się również wydarzenie kinensai (祈年祭) – tradycyjna ceremonia związana z tradycjami japońskimi, podczas której modli się o dobre plony na nowy rok rolniczy.

Pobyt na Hokkaido i wycieczki po Kushiro, Sapporo i Otaru

Kolejne niespełna dwa tygodnie spędziliśmy na wyspie Hokkaido, skąd pochodzi moja rodzina. Nasza podróż po Hokkaido obejmowała zarówno codzienne życie w Kushiro, jak i krótsze wycieczki. Na kilka dni pojechaliśmy do Sapporo, oddalonego o około 300 km od Kushiro. Moja żona po raz pierwszy zobaczyła tam skocznię narciarską Ōkurayama, gdzie kiedyś Polak wygrał złoty medal olimpijski. Do Sapporo wybraliśmy się razem z moją mamą, która zna wiele ciekawych miejsc. Spędzaliśmy czas bardzo aktywnie, dużo spacerując i poznając miasto. Z Sapporo wybraliśmy się również do Otaru (小樽), miasta znanego z wyrobów szklanych. To miejsce szczególnie polecam osobom zainteresowanym tym, co zobaczyć w Japonii poza najbardziej oczywistymi atrakcjami.

Zwiedzanie Tokio i zakupy w Ginzie

3 marca polecieliśmy do Tokio, aby uniknąć problemów pogodowych na Hokkaido. W stolicy odwiedzaliśmy nasze ulubione miejsca, w tym dzielnicę Ginza, którą szczególnie lubimy. Jednym z moich celów była wizyta w sklepie z japońskimi instrumentami, gdzie kupiłem dwa tradycyjne flety wykonane z żywicy syntetycznej. 4 marca obchodziłem 30. urodziny, które uczciliśmy wyjątkową kolacją – była to klasyczna kuchnia japońska z Kioto, składająca się z około 10 dań serwowanych przez ponad dwie godziny.

Wycieczka w okolice góry Fudżi

5 marca wybraliśmy się na wycieczkę w okolice góry Fudżi. Tym razem pogoda dopisała i mogliśmy podziwiać górę Fudżi przez cały dzień. Marzec to bardzo dobry czas na takie widoki.

Powrót do Polski i doświadczenia z lotem powrotnym

6 marca wylecieliśmy z Japonii, a lot powrotny z Japonii trwał ponad 14 godzin. Tym razem podróż przebiegła bez większych problemów. Poprzednio nasz lot został odwołany, a kolejny był po 2 dniach i był mocno opóźniony, co zmusiło nas do szukania noclegu i spędzenia nocy na lotnisku. Ostatecznie jednak otrzymaliśmy podwójne odszkodowanie (1200 EUR od osoby), które pokryło koszty tegorocznego wyjazdu.